Cr Navigator
Wolontariat pracowniczy: korzyści, koszty i nowe możliwości
powrót


W związku z zakończonym niedawno tygodniem wolontariatu, przedstawiamy Państwu rozmowę z Emilią Gromadowską, Prezes Zarządu Fundacji WARTY i Kredyt Banku „Razem możemy więcej”, która mówi o tym, jakie korzyści niesie wolontariat biznesowi, jak może on wpływać na strategię zrównoważonego rozwoju i z jakimi kosztami należy się liczyć przy wdrażaniu wolontariatu w firmie.

W jakim zakresie inicjatywa pracowników w kierunku rozwijania wolontariatu miała wpływ na kształtowanie strategii zrównoważonego rozwoju?

Każda inicjatywa oddolna w firmie jest bardziej autentyczna. Gdy pracownicy spontanicznie zwrócili się do firmy z pomysłami i określili potrzeby organizacji, w których działają jako wolontariusze, firma we współpracy z fundacją korporacyjną postanowiła ich wesprzeć – organizacyjnie i finansowo.
Zgoda na wolontariat w czasie pracy to forma dialogu z otoczeniem firmy. Dzięki wolontariatowi firma wspólnie z pracownikami szuka obopólnie rozwiązań korzystnych dla społeczności lokalnych. Pracownicy czując zaangażowanie swojej firmy, są bardziej zmotywowani do tego, by inwestować swój czas w pomoc innym.
Z perspektywy czasu, mogę powiedzieć, że wolontariat pracowniczy otworzył przed nami nowe możliwości – przed firmą i przed pracownikami. Z pewnością wywarł wpływ na kształtowanie naszych działań CSR, w szczególności w obszarze zaangażowania społecznego. Program wolontariatu stał się bardzo ważnym elementem tych działań, świetnym sposobem na dobroczynność – pomagamy innym w czasie pracy, łącząc własną dobroć i zaangażowanie z dobrem firmy.

Jak postrzega Pani efektywność wolontariatu pracowniczego z perspektywy przedsiębiorstwa? Gdzie akumulują się główne korzyści z takich działań?

Firma powinna potraktować wolontariat pracowniczy jako inwestycję społeczną – w swoich pracowników, w otoczenie firmy. Wolontariat, moim zdaniem, będzie najbardziej efektywny, jeżeli nie będzie służył biciu rekordów np. w liczbie zaangażowanych wolontariuszy czy przepracowanych godzin.

Wolontariat pracowniczy to zachęcanie pracowników przez pracodawcę do uczestniczenia w działaniach organizacji społecznych. Firma wyraża swoje poparcie dla działania pracownika przez wewnętrzną komunikację o możliwościach wolontariatu, przez udzielanie pracownikom dodatkowych wolnych godzin lub dni, przez rzeczowe lub finansowe wsparcie dla organizacji, w której działa ochotnik.
Firma, organizując wolontariat, najbardziej skorzysta na tym, że zespół pracowników będzie zaangażowany, zmotywowany, zintegrowany, twórczy, zdeterminowany do osiągania wspólnych celów. Podstawą tego systemu pomocy jest pojedynczy człowiek – jeżeli on będzie czuł się spełniony i szczęśliwy, to z pewnością te pozytywne emocje znajdą odzwierciedlenie w efektach jego codziennej pracy. Wolontariat bowiem zmienia perspektywę patrzenia na firmę, wzmacnia więzi emocjonalne z firmą, jak z innymi współpracownikami.




"Firma nie powinna narzucać wolontariuszowi, co powinien robić i jak, tylko wpierać go w jego wyborach i doceniać działanie i zaangażowanie."



Czy budowanie struktury wolontariatu w firmie wymaga wykorzystania dużych nakładów i  zasobów?

Wszystko zależy od celu, jaki sobie postawi pracodawca. Jeżeli chce zachęcać do podjęcia wolontariatu przez informowanie pracowników w firmowych mediach, organizować jednorazowe akcje we współpracy z organizacjami pozarządowymi, to potrzebne nakłady będą stosunkowo niewielkie. Najlepiej jeśli w firmie jest zatrudniona konkretna osoba – koordynator wolontariatu pracowniczego. Jeżeli natomiast firma chce prowadzić rozbudowany i profesjonalny program wolontariatu pracowniczego, udzielać grantów na działania wolontariackie, organizować konkursy dla wolontariuszy, mierzyć efekty, nagradzać najbardziej zaangażowanych wolontariuszy, publikować raporty, przeprowadzać badania, podnosić kwalifikacje zespołu, to musi liczyć się z większymi nakładami finansowymi i zapewnić zespół do realizacji programu.
 
Czy współistnienie wolontariatu pracowniczego o charakterze kompetencyjnym i tym, natury bardziej społecznej w ramach jednej firmy jest możliwe?

Oczywiście że jest możliwe – różne formy wolontariatu mogą być realizowane równocześnie. Wszystko zależy od tego, jaką formę pomocy preferuje sam wolontariusz. Firma nie powinna narzucać wolontariuszowi, co powinien robić i jak, tylko wpierać go w jego wyborach i doceniać działanie i zaangażowanie.


Czy nacisk na tworzenie wolontariatu kompetencyjnego, swoista moda na takie kształtowanie wolontariatów w korporacjach jest, Pani zdaniem, uzasadniony?


Nie odbieram tego jako nacisku czy mody. Moim zdaniem, żaden nacisk na pracownika nie może być uzasadniony, zwłaszcza jeżeli chodzi o wolontariat, czyli dobrowolny udział pracownika w jakiejś inicjatywie. Nacisk eliminuje dobrowolność. Przecież główną ideą wolontariatu jest działanie wynikające z chęci, a nie z przymusu. Wolontariat polegający na dzieleniu się swoją wiedzą i doświadczeniem w danej dziedzinie istniał od zawsze. Niedawno zaczęto do promocji tej formy pomagania używać nazwy „kompetencyjny”. Niektóre osoby mają cechy liderów, mentorów, lubią swoją codzienną pracę, więc kiedy mogą coś zrobić społecznie – to wolą robić to, na czym się naprawdę znają. Między innymi dlatego, że czują się w danym zagadnieniu bezpiecznie, bo są ekspertami. Obserwuję jednak, że większość pracowników woli realizować w wolontariacie swoje pozazawodowe pasje, aby mieć możliwość oderwania się od codziennej rutyny. Poszukują nowych zainteresowań, chcą się dowiedzieć o sobie czegoś nowego – stąd angażują się w działania wolontariackie. Firmy powinny dawać wolontariuszom możliwość wyboru formy wolontariatu i wspierać ich w jego realizacji, a nie podążać za modą.



Średnia ocen: 0.00 , Suma ocen: 0, Głosów: 0
Oceń: